poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Rozdział 7.

Wzięłam się w końcu w garść i mu odpisałam 'A ci zależy?'.. Długo nie dostawałam odpowiedzi, więc już wiedziałam, że ma mnie w dupie. Dokończyłam swój obiad i naczynia schowałam do zmywarki. Wróciłam do swojego pokoju i zaczęłam się uczyć do jutrzejszej kartkówki z matematyki. Próbowałam zapomnieć o nim, ale nie dawałam rady. Po nauce za nim się obejrzałam moi rodzice już dawno spali, bo była godzina 1 w nocy. Nawet nie wiem kiedy ten czas minął. Miałam tylko 6 godzin snu, więc szybko poszłam do łazienki, ściągnęłam z siebie ubrania i zaczęłam szybką kąpiel. Po skończonej kąpieli pod prysznicem wytarłam się dokładnie ręcznikiem i owinęłam nim swoje ciało, bo jak zawsze zapomniałam wziąć piżamy do spania. Podeszłam do swojej garderoby i zaczęłam szukać piżamy, aż w końcu znalazłam. Ubrałam ją na siebie i już po chwili leżałam wygodnie w łóżku. Długo nie mogłam zasnąć, ale w końcu pochłonął mnie głęboki sen. Obudził mnie o 7 budzik, który rozległ się po całym pokoju. Nie chętnie wstałam, nie chciałam iść do szkoły, a tym bardziej zobaczyć Justina, ale w końcu cały czas nie chodzić do szkoły z jego powodu, było by dziwaczne. Przemyłam się myjąc w tym swoje ząbki. Szybko zaczęłam szukać pierwszych lepszych ubrań, bo bałam się, że znowu się spóźnię co u mnie jest normą. Wybrałam byle jakie ubrania, wzięłam biżuterie i to wszystko na siebie nałożyłam. Z włosów zrobiłam sobie kitkę na bok, wyglądało to tak. Byłam już całkiem gotowa, a zostało mi jeszcze 28 minut. Postanowiłam sobie zrobić lekki makijaż, gdy już był gotowy miałam 20 minut, więc zeszłam na dół do kuchni, gdzie jak zwykle moi rodzice jedli śniadanie. Ja po prostu wzięłam swój lunch i właśnie miałam wychodzić.
- Do zobaczenia, kochani. Powiedziałam z lekkim uśmiechem na twarzy chwytając za klamkę.
- A śniadanie? Powiedzieli równocześnie rodzice.
- Zjem w szkole lunch, na razie nie jestem głodna. Oznajmiłam i byłam już w drodze do szkoły. Miałam 15 minut, a w szkole byłam 5 minut przed lekcją więc przypomniałam sobie co nieco do kartkówki i właśnie zadzwonił dzwonek. Nauczycielka, która mnie uwielbiała wręcz szybko dotarła, była równo z dzwonkiem. Każdy zaczął wchodzić do sali, ja weszłam na końcu. Usiadłam przy swojej ławce, za mną siedział Justin.. Nie zwracałam na niego uwagi. Nauczycielka rozdała nam kartkówki i wszyscy zaczęli pisać. Ja skończyłam 10 minut przed końcem lekcji, oddałam kartkówkę nauczycielce i wyszłam z klasy. Poszłam do łazienki się trochę ogarnąć. W moich oczach były łzy, miałam ochotę się wypłakać, ale wiedziałam, że muszę być twarda.. Chociaż do końca lekcji. Właśnie zadzwonił dzwonek, udałam się do sali na następną lekcję. Lekcja minęła dosyć szybko, przyszedł czas na lunch. Jak zwykle zajęłam swoje miejsce na stołówce i dosiadł się 'Bieber'.
- Daj mi wytłumaczyć.. Powiedział ze smutkiem w głosie.
- Nie ma co wyjaśniać. Nie jesteś moim chłopakiem, możesz robić co ci się żywnie podoba. Odpowiedziałam sarkastycznie, również ze smutkiem w głosie. On po prostu odszedł bez słowa. Znowu miałam ochotę płakać, już nie dawałam rady. Spakowałam lunch i wybiegłam ze stołówki do toalety. Zaczęłam płakać.. Nie wiedziałam co mam ze sobą zrobić. To wszystko było takie dziwne.. Ja się w nim zakochałam, naprawdę. Nie wiem co mam teraz ze sobą począć. W końcu on nie będzie chciał takiej dziewczyny jak ja.. Kurde.. Dlaczego to musiało się tak skończyć.. Nie rozumiem.

Kolejny rozdział pełen smutku i łez. Oczekuję jak najwięcej komentarzy.

22 komentarze:

  1. kocham kocham daj następny proszę proszę ja bardzo mocno mocno proszę jesteś niesamowita napisz książkę na serio!;***** <2

    OdpowiedzUsuń
  2. NAPISZ KSIĄŻKE ! <3 uzależniłam sie ! prooosze daj następne rozdziały nie mogę przestać czytać jesteś świetna !

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham to czekam na następny kochana

    OdpowiedzUsuń
  4. bosko <33 prosze następny , wciągające to

    OdpowiedzUsuń
  5. cudowne dawaj nastepny .! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeju to jest takie fajne az jak patrze ze nadal 7 to mi smutno odświeżam cały czas XD Wrzuuuć kolejne błaaagam !<3

    OdpowiedzUsuń
  7. dawaj nastepny cudowne, kocham cie normalnie <3 pozdro

    OdpowiedzUsuń
  8. jezuuuuu pieknie :pppppp <3 jeszcze z JUSEM <3

    OdpowiedzUsuń
  9. piszesz następne? <3 powinnaś zacząć pisać książkę <3

    OdpowiedzUsuń
  10. boziuuuuuu *__________* i znowu pienie ♥ jaka moja siostra jest utalentowanaa ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ masz talent bejbe ;***

    OdpowiedzUsuń
  11. Błagam kochanie daj nowy rozdział to jest po prostu boskie <3 KC

    OdpowiedzUsuń
  12. KC KC KC ! jesteś świetna :* Chceeemy książke ! <3 Prooosze następnee rozdziały <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Czekam na nowy rozdział to jest BOSKIE *o* 100% TALENTU !!! <3

    OdpowiedzUsuń
  14. jmnfkjhnrt One love, one tear, one destiny megaa <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Dodawaj kolejnyy <3 megaaa <3 xoxoxox

    OdpowiedzUsuń
  16. dalej ! dalej ! dalej !

    OdpowiedzUsuń
  17. Jezu genialne dodawaj następny coraz więcej czyt ;***

    OdpowiedzUsuń
  18. Supeer .! Dodawaj kolejny <3 Czekamy .! ;*

    OdpowiedzUsuń
  19. Więcej proszę cię bo bd płakać / Pattie

    OdpowiedzUsuń
  20. Jejku to jest jak narkotyk , bez tego nie da żyć <3 *____*/ Nikka

    OdpowiedzUsuń
  21. Boskie, zapraszam do mnie. http://bezsenne-noce.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń